PRÓCHNICA

Czym jest i jak z nią walczyć?

Próchnica jest chorobą zakaźną. Tak samo groźną jak inne choroby zakaźne które spotykamy w naszym życiu. 

 

Niestety nie jest to katar - nie leczony trwa tydzień, a leczony 7 dni. W tym przypadku samo nie przejdzie! Co więcej jest to jedna z chorób cywilizacyjnych, którą dotknięta jest przytłaczająca większość naszego społeczeństwa.

Znane są nam powszechnie hasła „cukier to cichy zabójca” – niestety nie są to tylko frazesy. Odkrycie cukru było jednym z większych przełomów w dziejach ludzkości. Niestety uwolniło ono potwora  zagrażającemu naszemu zdrowiu i życiu.

Pojawienie się, nawet najmniejszego, ogniska próchnicy chociażby w jednym zębie, jest dla próchnicy  takim „karnetem open” w naszej jamie ustnej. Brak natychmiastowej reakcji spowoduje, że szanowna próchnica będzie miała używanie – i  niestety ona nie ma skrupułów.

Ze względów anatomicznych pewne zęby szybciej ulegną. W tych przypadkach też jest większe ryzyko głębokich ubytków, które mogą skończyć się leczeniem kanałowym lub nawet usunięciem.

Dodatkowym wsparciem dla próchnicy jesteśmy my sami. W znakomitej większości nie potrafimy myć zębów i niestety nie potrafimy się sami przed sobą do tego przyznać. Są miejsca, do których nie potrafimy dotrzeć szczoteczką – czasami nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy. A te miejsca są idealnym inkubatorem dla bakterii.

Przez to, często zupełnie nieświadomie, czasami szybciej czasami wolniej tracimy ząb po zębie. Tłumaczymy sobie, że „mamy słabe zęby po mamie / tacie / babci”, że „poleciały nam w ciąży” albo „prowadzony tryb życia nie pozwala nam na zadbanie o zęby” – czyli nasze „nie mam czasu”.

Robimy krzywdę nie tylko sobie, ale też naszym bliskim! Nie myślimy o tym w ten sposób, ale choroby zakaźne się przenoszą. Czyli niestety częstujemy tych, których najbardziej kochamy! A jak? Całując!

Na szczęście w przeciwieństwie do innych chorób – próchnicę możemy mieć pod pełną kontrolą. Ważne aby reagować natychmiast jak tylko się pojawi. WYLECZYĆ w pełni! Nie mówić, że jeszcze może poczekać! I zrobić sobie samemu ogromny prezent zaprzyjaźniając się z Higienistką, która nauczy myć zęby i pomoże doprowadzić codzienną higienę do perfekcji.

Regularne wizyty u Higienistki są zdecydowanie tańsze niż leczenie choćby najmniejszego ubytku. Co więcej – dają nam szansę, że nasze własne zęby zostaną z nami do końca życia.

Dentysta Żyrardów - Leczenie próchnicy

Mam małą dziurkę w zębie, to jeszcze ile czasu mogę poczekać z leczeniem?

Im mniejszy ubytek tym mniej bólu przy opracowaniu i czyszczeniu oraz przy płaceniu.

Nie dopuszczajmy, aby próchnica długo rozwijała się w zębie. Przy dużej głębokości dochodzimy do miazgi(„nerwu”) i wtedy musimy leczyć kanałowo. Nie każdy ząb da się tak wyleczyć. Kształty kanałów są przeróżne i ilość ich też. W trzonowych zębach do pięciu, a nawet sześciu przy bocznych odnogach. Przeleczyć musimy wszystkie, bo pozostawiona miazga może wywołać stan zapalny. Przerodzi się w zmiany około wierzchołkowe i skończy się usunięciem zęba. Brak nawet jednego zęba powoduje patologiczne przemieszczanie innych. Przeciwstawny zaczyna wypełniać lukę i wysuwa się, sąsiednie zaś pochylają się do siebie. Nic nie boli, więc chodzimy jeden rok, dwa i więcej. Zaczynają powstawać luki, zauważamy je i chcemy temu zaradzić. Najlepszym rozwiązaniem jest implantacja. Tak, ale trzeba najpierw uporządkować aparatem ortodontycznym poprzesuwane zęby. Koszty rosną, a wystarczyło zaleczyć małą dziurkę.

Ubytek

Ukruszenie zęba

Leczenie kanałowe

Licówki porcelanowe

Zapraszamy na wizytę

Wypełnij formularz, a my skontaktujemy się z Tobą tak szybko jak będzie to możliwe.